Marlenka była - w zasadzie - szczęśliwym klopsem z względnie normalnym życiem.
Dopóki w jej życiu nie pojawił się Bogdan - szkolny bad boy.
Marlenka była skrytą w sobie brunetką o pięknych zielonych oczach. Jak na klopsa miała niemal idealną figurę. Jej uśmiech wielu powalił z nóg.
Bogdan był wysokim, wysportowanym kotletem, o ponętnych oczach w których utonęła nie jedna dziewczyna.
Czy na pozór zwykła Marlenka da radę go zmienić?
Czy Bogdan da ponieść się swoim uczuciom?
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Dystyngowany egzekutor Syndykatu, Grzegorz „Glista" Długosz i jego zszargane nerwy przez Playlistę Diabła! 😈
Opowiadanie ze świata SYNDYKATU.
Okładka: Eliza IG: Herbaciana.zaczytana