Story cover for Jena by QueenOfHelheim
Jena
  • WpView
    Reads 10
  • WpVote
    Votes 3
  • WpPart
    Parts 1
  • WpView
    Reads 10
  • WpVote
    Votes 3
  • WpPart
    Parts 1
Ongoing, First published Nov 20, 2016
Rok 2990
Po stuletniej wojnie, Ziemia stała się miejscem, w którym wymazano większość śladów człowieka. Ocalali w małych grupach przemierzają cudem zachowane ruiny miast w celu odnalezienia jakichkolwiek dóbr materialnych.  Ich tropem podążają żyjący cudzą pracą Tropiciele. Możesz uciekać gdzie chcesz, ale oni i tak Ciebie odnajdą.
Szesnastoletni Wilhelm Brown, uciekając przed prześladowcami,  nieświadomie odkrywa robota, który może zmienić bieg wydarzeń i przywrócić świat na właściwy tor. J3N415 to najlepiej zachowana pamiątka ze złotych wieków nauki. W tych latach, nawet podróż między wymiarami była możliwa...
Oprócz Tropicieli, chłopak ma wiele innych problemów. Jednym z nich jest na przykład naprawa machiny. Zrobić to może wyłącznie tajemniczy wynalazca, który ukrywa się pod pseudonimem "Stwórca".
Czy świat odrodzi się? Czy Wilhelm odnajdzie "Stwórcę"? Jaką rolę odegra ze swoimi sprzymierzeńcami w czymś, co podważa zasady poznanej dotychczasowo przez nas logiki?



Dziękuję za pomoc z korektą Arconth.
All Rights Reserved
Sign up to add Jena to your library and receive updates
or
#761wojna
Content Guidelines
You may also like
UROBOROS by Morvarea
25 parts Ongoing
Reven - państwo położone w samym sercu kontynentu, w końcu osiągnęło upragnioną pozycję po okrutnej wojnie wytoczonej przez sąsiadującą Orachję. Sześćdziesiąt dwa lata rozkwitu zawdzięcza wyłącznie jednej organizacji - Brzask - która narodziła się w niepozornej Charkji. W świecie pachnącym jak rozgrzany neon, skąpana w błękicie naciętym surową bielą Charkja z miasta ściśle przemysłowego stała się kolebką nauki, technologii, medycyny i przede wszystkim postępu. Rzeczywistość obywateli malowała się w jasnych, ale roztartych przez pęd życia barwach. Pejzaż złożony z nocnych świateł, kwitnącej nowoczesnej infrastruktury i z rozlanych mglistych marzeń Reveńczyków o zostaniu potęgom zupełnie nie korelował z ceną jaką przyszło zapłacić bezimiennym - tym, którym odmówiono człowieczeństwa. Tym których krew zbudowała współczesne realia państwa, a o których nikt nie miał pojęcia. Alexander jest jednym z wielu cieni, które Brzask ukrył przed publicznym okiem. Hołdowana idea rozwoju była ważniejsza od konwenansów, a wysokie numery pojawiające się na kontach bankowych i prestiż społeczny utwierdzały jedynie w tym przekonaniu badaczy, którzy żelazną ręką strzegli sekretu. Utopia jednak nigdy nie trwa wiecznie, a koniec zawiązuje się zawsze ciasną pętlą w przyszłości, już w dniu narodzin. Jedyną niewiadomą jest termin egzekucji cudu stworzenia. Uroboros - początek, który stał się końcem.
You may also like
Slide 1 of 10
UROBOROS cover
Friends or Love||Will Byers|| cover
PAI.fun | thriller soft SF o AI | ZAKOŃCZONE cover
𝘊𝘦𝘯𝘪𝘻𝘢𝘴 𝘥𝘦 𝘧𝘢𝘮𝘪𝘭𝘪𝘢 𝘳𝘰𝘵𝘢┊〔 Forsaken 〕 cover
ENTROPIA 💖 [16+] cover
New word cover
🔥Moja mała omega🔥Omegaverse🔥Bakudeku cover
Przygody Entiriego Tom 2: Witamy w Piekle cover
SERUM cover
°°Zrodzona Z Popiołu°° cover

UROBOROS

25 parts Ongoing

Reven - państwo położone w samym sercu kontynentu, w końcu osiągnęło upragnioną pozycję po okrutnej wojnie wytoczonej przez sąsiadującą Orachję. Sześćdziesiąt dwa lata rozkwitu zawdzięcza wyłącznie jednej organizacji - Brzask - która narodziła się w niepozornej Charkji. W świecie pachnącym jak rozgrzany neon, skąpana w błękicie naciętym surową bielą Charkja z miasta ściśle przemysłowego stała się kolebką nauki, technologii, medycyny i przede wszystkim postępu. Rzeczywistość obywateli malowała się w jasnych, ale roztartych przez pęd życia barwach. Pejzaż złożony z nocnych świateł, kwitnącej nowoczesnej infrastruktury i z rozlanych mglistych marzeń Reveńczyków o zostaniu potęgom zupełnie nie korelował z ceną jaką przyszło zapłacić bezimiennym - tym, którym odmówiono człowieczeństwa. Tym których krew zbudowała współczesne realia państwa, a o których nikt nie miał pojęcia. Alexander jest jednym z wielu cieni, które Brzask ukrył przed publicznym okiem. Hołdowana idea rozwoju była ważniejsza od konwenansów, a wysokie numery pojawiające się na kontach bankowych i prestiż społeczny utwierdzały jedynie w tym przekonaniu badaczy, którzy żelazną ręką strzegli sekretu. Utopia jednak nigdy nie trwa wiecznie, a koniec zawiązuje się zawsze ciasną pętlą w przyszłości, już w dniu narodzin. Jedyną niewiadomą jest termin egzekucji cudu stworzenia. Uroboros - początek, który stał się końcem.