Życie Sharon jest pełne niepowodzeń, wszystko czego się dotnie potrafi zepsuć.
Nie ma chłopaka, przyjaciół, a w szkole jest wielkim pośmiewiskiem.
Wszyscy uważają ją za zero.
Dlatego gdy już piąty raz próbowała popełnić samobójstwo, jej matka posyła ją do jej wujka na farmę. Historia małej, bezsilnej dziewczyny zmieni się diametralnie, gdy pojawi się pewien, niezrównoważony i chorobliwie przystojny Andres, który z biegiem czasu okaże się jej koszmarem, ponieważ chłopak, nie jest wcale takim aniołkiem, za jakiego go ma wujek Sharon.