Każdy z nas to zna. Napiszesz do kogoś przez przypadek na twitterze, piszecie kilka dni, tygodni, miesięcy, aż w końcu zamienia się to w kilka lat. Piszecie codziennie i nie możecie żyć bez chociaż jednej wymienionej wiadomości. Ale czy kiedykolwiek zastanawialiście się czy na pewno wiecie cokolwiek o tej drugiej osobie? Ile jest prawdy w tym co wam mówi? Czy zastanawialiście się kiedyś czy ta osoba martwi się o was kiedy bez słowa znikacie na kilka godzin z twittera? Czy jesteście pewni, że osoba, z którą piszecie jest na pewno tą za którą się podaje?
All Rights Reserved