It's just a disease || Yoonmin

It's just a disease || Yoonmin

  • WpView
    Reads 9,883
  • WpVote
    Votes 1,378
  • WpPart
    Parts 10
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sat, Dec 2, 2017
Doktor Park Jimin, który dopiero rozpoczął swą przygodę z medycyną, otrzymuje pod opiekę mężczyznę po przejściach z rzadką chorobą - galaktozemią. W krótkim czasie jego dolegliwość przeradza się w kolejne ciężkie przypadłości. Pacjent ma lekceważący stosunek do sprawy i nie przejmuje się sytuacją, w jakiej się znajduje. Jimin jednak nie ustępuje i robi wszystko co w jego mocy, aby go wyleczyć. Jego cel jest praktycznie nieosiągalny, mimo tego uparcie do niego dąży. Od tamtej pory życie Yoongiego leży w rękach Jimina. „[...]Zdałem sobie z tego sprawę dopiero wtedy, gdy Yoongi nie mógł się nawet samodzielnie poruszyć. Wtedy, gdy słowa „to tylko choroba" wstrząsały mną jeszcze bardziej." ~ Część pierwsza paringu YOONMIN, w której to Jimin jest lekarzem specjalizującym się w medycynie paliatywnej; leczeniem osób śmiertelnie chorych. ~
All Rights Reserved
#377
boyxboy
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • teacher's pet | yoonmin
  • CEO
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines