Alone||Alan Walker [w trakcie poprawek]

Alone||Alan Walker [w trakcie poprawek]

  • WpView
    LECTURAS 13,007
  • WpVote
    Votos 763
  • WpPart
    Partes 47
WpMetadataReadConcluida mar, mar 22, 2022
Nie uciekłem ciemności. Nie uciekłem również samotności. I nie jestem w stanie dłużej z nimi walczyć. W życiu podejmujemy wiele, niekiedy na pozór, nieważnych decyzji, które w następnym stadium przekładają się na dalszy rozwój wydarzeń. Wystarczy jedna chwila, aby uaktywnić lawinę. Niekiedy pozornie niewiele znaczący wybór może odmienić to, co do tej pory było nam znane. Tak było w moim przypadku. Pewnego dnia podjąłem taką decyzję. Pewnego dnia wszystko zaczęło się zmieniać. Pewnego dnia ja zacząłem się zmieniać. To był impuls. Jeden głupi, niby niewiele znaczący impuls. Jedna chwila. Jeden moment. I teraz muszę odpokutować za błędy. Rozpocząłem walkę. Walkę z tym, co mnie dręczy. Walkę z własnymi lękami. I konsekwencjami swoich wyborów. W tym wszystkim jestem sam. To tak bardzo boli. Chciałbym, aby ktoś mi pomógł, lecz czy ktokolwiek jest w stanie? ******** Zanim zaczniesz czytać: *opowiadanie jest bardzo wolno pisane; *rozdziały są długie, ilość słów często waha się około 10 tysięcy; *występują długie opisy; *„Alone" zawiera wulgaryzmy, przekleństwa, sceny brutalne i drastyczne; *występuje tu pierwszoosobowa narracja (sporadycznie trzecioosobowa); *miłość jest motywem pobocznym; *występują tu zagadnienia związane z informatyką, więc jeżeli czegoś do końca nie rozumiesz - nie martw się i pisz, postaram się lepiej wytłumaczyć; *miasto w „Alone" zostało stworzone na potrzeby historii; *okładka została wykonana przez moją skromną osobę. Miłej lektury, #5936.
Todos los derechos reservados
#1
słabości
WpChevronRight
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • Michał, wcale nie Mata || MATA
  • NEMO | OKI
  • Stranger Things ~ 30 dni challenge
  • SMS /l.p.✔
  • drag me down ► M.C
  • reality || z.m
  • Elsa i Jack Nowa Opowieść
  • These Teen Hearts [zakończone]
  • Hi, I'm Niall N.H [ZAKOŃCZONE]
  • midnight daisies || MINSUNG

- Przecież my nigdy się nie lubiliśmy - Rzuciłam, wzruszając ramionami, ale tym razem nie odwróciłam wzroku. Michał zaśmiał się krótko, bez humoru. - Tak było łatwiej, wiesz? - Sama nie wiem - Westchnęłam głęboko. Odwrócił wzrok, ale tylko na chwilę. - Zawsze byliśmy po przeciwnych stronach. Kłóciliśmy się o wszystko - Urwał, po czym dodał szybciej. - Tak było o wiele lepiej. - Michał o czym ty mówisz? - Uniosłam brwi stresując się tą całą konwersacją. Michał przewrócił oczami i parsknął. - O nas? A raczej, kurwa, nie o nas. Bo nigdy nie powinno być "nas" - Powiedział robiąc palcami cudzysłów w powietrzu. - A jednak tu jesteś - Spojrzałam w jego oczy uśmiechając się słabo. - Nie powinienem. Mieliśmy się nie znosić, miało być prosto - Powiedział przejeżdzając dłonią po swojej twarzy. Westchnęłam, czując, jak w gardle ściska mnie coś, czego nie potrafię nazwać. - Było prosto, do czasu - Wzruszyłam ramionami. Michał uniósł na mnie oczy, spojrzenie pełne sprzeczności: gniew, strach i coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam. - Kurwa, im dłużej udaję że nic nie czuję, tym ciężej jest mi patrzeć ci w oczy - Przełknął powoli jakby nie wiedział co ze sobą zrobić. Cisza znowu zapadła między nami, ciężka, elektryczna. Staliśmy tak blisko, że mogłam poczuć ciepło jego oddechu, a serce waliło mi tak mocno, że każde kolejne słowo wydawało się być o krok od wybuchu. I wtedy nagle zrozumiałam coś, czego wcześniej nie chciałam przyjąć do świadomości - Michał Matczak nigdy nie był moim wrogiem. Wszystkie nasze spory, te pieprzone przepychanki... to było tylko tło. Za nimi kryło się coś innego, coś ciepłego, coś, co sprawiało, że serce zaczynało bić szybciej, gdy tylko na niego patrzyłam.

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido