Story cover for Dead Island by Matrix_Girlx
Dead Island
  • WpView
    LECTURAS 32
  • WpVote
    Votos 7
  • WpPart
    Partes 1
  • WpView
    LECTURAS 32
  • WpVote
    Votos 7
  • WpPart
    Partes 1
Continúa, Has publicado ene 08, 2017
Grupka rozbitków przez rozbicie się samolotu trafia na bezludną wyspę na Oceanie Indyjskim w Republice Seszeli.
Czy dadzą radę przetrwać?
Czy wyspa aby na pewno jest bezludna?
Todos los derechos reservados
Tabla de contenidos
Regístrate para añadir Dead Island a tu biblioteca y recibir actualizaciones
O
#4bezludnawyspa
Pautas de Contenido
Quizás también te guste
Nowy Porządek (Roleplay) de Amaranth765
7 partes Continúa
Świat jaki do tej pory znaliście zakończył się w ciszy. Bez wojen, bez ognia, bez bohaterów. Po prostu któregoś dnia wszystkie granice zniknęły, a na ich miejscu pojawiło się jedno prawo, jeden system i jeden głos mówiący, że to konieczne. Nowy Porządek obiecywał stabilność i ją dał. Przestępczość spadła. Głód zniknął. Chaos został zapisany w podręcznikach historii, jako błąd poprzedniej epoki. Każdy obywatel otrzymał implant, mały jak ziarnko ryżu, który miał chronić zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość. Wszystko zaczęło się jednak sypać, gdy pojawili się spiskowcy. Na początku działali na forach internetowych. Później wyszli ze swoich piwnic i zaczęli głosić swe prawdy, w szeroko rozumianym świecie. Pierwszą z nich było twierdzenie, że rząd wcale taki nieskazitelny nie jest. Jego słowa o ochronie i bezpieczeństwie, są tylko pretekstem do zwiększania swej kontroli nad społeczeństwem. Mikroczip, który każdy dostał w dniu narodzin, to wynalazek służący przejęciu władzy nad jednostką. Najgorsze jednak dopiero miało nadejść. Wśród społeczeństwa, pojawiły się wszak jednostki, posiadające ponadprzeciętne zdolności. Niektórzy gadali, że są oni wynikiem eksperymentu rządu, który wymknął się spod kontroli. Inni zaś twierdzili, że bronią rebeliantów. Prawdą było, że wszyscy ci ludzie zażyli jedną i tą samą substancję. Narkotyk, który nieodwracalnie ich zmienił.
UROBOROS de Morvarea
30 partes Continúa
Reven - państwo położone w samym sercu kontynentu, w końcu osiągnęło upragnioną pozycję po okrutnej wojnie wytoczonej przez sąsiadującą Orachję. Sześćdziesiąt dwa lata rozkwitu zawdzięcza wyłącznie jednej organizacji - Brzask - która narodziła się w niepozornej Charkji. W świecie pachnącym jak rozgrzany neon, skąpana w błękicie naciętym surową bielą Charkja z miasta ściśle przemysłowego stała się kolebką nauki, technologii, medycyny i przede wszystkim postępu. Rzeczywistość obywateli malowała się w jasnych, ale roztartych przez pęd życia barwach. Pejzaż złożony z nocnych świateł, kwitnącej nowoczesnej infrastruktury i z rozlanych mglistych marzeń Reveńczyków o zostaniu potęgom zupełnie nie korelował z ceną jaką przyszło zapłacić bezimiennym - tym, którym odmówiono człowieczeństwa. Tym których krew zbudowała współczesne realia państwa, a o których nikt nie miał pojęcia. Alexander jest jednym z wielu cieni, które Brzask ukrył przed publicznym okiem. Hołdowana idea rozwoju była ważniejsza od konwenansów, a wysokie numery pojawiające się na kontach bankowych i prestiż społeczny utwierdzały jedynie w tym przekonaniu badaczy, którzy żelazną ręką strzegli sekretu. Utopia jednak nigdy nie trwa wiecznie, a koniec zawiązuje się zawsze ciasną pętlą w przyszłości, już w dniu narodzin. Jedyną niewiadomą jest termin egzekucji cudu stworzenia. Uroboros - początek, który stał się końcem.
Quizás también te guste
Slide 1 of 10
Kraniec zmysłów cover
Zanim nastanie noc  cover
Smoczy powiew bryzy. cover
Przypadek czy przeznaczenie? | Peter Parker cover
Marionetki cover
Jak smakuje powietrze. cover
You Got This Will | Stranger Things | Byler cover
Dangerous Woman~Pietro Maximoff  cover
Nowy Porządek (Roleplay) cover
UROBOROS cover

Kraniec zmysłów

20 partes Concluida

Cywilizacja runęła, a ostatni chodzący po świecie to pokolenie, które nigdy nie poznało dorosłości - nikt z nich nie ma więcej niż dwadzieścia lat. Pozbawieni wiedzy, jak budować i naprawiać, młodzi ludzie poruszają się po ruinach dawnego ładu, stając w obliczu beznadziejnej walki o przetrwanie. Wśród nich są nieliczni, których przeklęty los obdarzył tajemniczymi zdolnościami, którzy balansują na granicy geniuszu i obłędu. Czy to oni są kluczem do ocalenia ludzkości, czy raczej zwiastunem jej ostatecznego upadku? Czy można zawierzyć przyszłość tym, którzy sami zmagają się z wewnętrznym chaosem? Trwa desperacka ucieczka ku bezpiecznej przystani, gdzie każdy krok to walka o jutro, a jedyną bronią może okazać się to, co kryje się w umysłach.