Koszmar | Fnaf Zawieszone

Koszmar | Fnaf Zawieszone

  • WpView
    Reads 728
  • WpVote
    Votes 44
  • WpPart
    Parts 11
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Wed, Apr 25, 2018
Żyjesz... Nie... Tego nie można było nazwać życiem. Trwasz... W rutynie wypełnionej bólem. Czemu jej nie zakończyć? Jej i marnej egzystencji? Marnujesz tą okazję. Ktoś każe ci czekać na lepsze dni. Wiesz, że to bez sensu, ale ufasz mu. Ufasz, chociaż wiesz, że to może być zwykły kawał. I nagle... rutyna się kończy. Uciekasz od przeszłości, ale ona CIĄGLE cię dopada... Próbujesz żyć normalnie, ale blizny na psychice się poszerzają z każdym koszmarem... Ponownie uczysz się radości, jednak czy to pomaga? A no właśnie... Dlaczego utraciłaś tą radość? Pamiętasz co się wtedy stało? Ale nie przejmuj się tym! Kiedyś będziesz szczęśliwa! Może...
All Rights Reserved
#5
purple
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • teacher's pet | yoonmin
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • CEO
  • Ninjago || My Lightbringer
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines