Story cover for Prawo Arkadii by Dany_Morgan
Prawo Arkadii
  • WpView
    Reads 454
  • WpVote
    Votes 66
  • WpPart
    Parts 4
  • WpView
    Reads 454
  • WpVote
    Votes 66
  • WpPart
    Parts 4
Ongoing, First published Jan 25, 2017
Śliczna okładka od @Neverwinternight
Prawo Arkadii jest niesprawiedliwe.

 Prawo Arkadii zabija, oczekując, że będziesz robił to samo. 

Prawo Arkadii odbiera, każąc ci odbierać.
 
 Prawo Arkadii karze tych, którzy przestrzegają prawa.

 Prawo Arkadii stoi nad każdym innym prawem.

Prawo Arkadii jest jak więzień, zamknięty w więzieniu, które sam zbudował, zamknął od wewnątrz i wyrzucił kluczyk.

Ty jesteś niesprawiedliwa.

Ty zabijasz i każesz zabijać.

Ty odbierasz i tego oczekujesz.

Ty karzesz tych, którzy wypełniają twoje rozkazy.

Ty stoisz ponad wszystkimi.

Jesteś jak Prawo Arkadii.

Arkadia kiedyś powstanie z kolan, Arkadia kiedyś wróci. Głos, donośny głos Arkadii kiedyś się odezwie.

Ale ty wtedy będziesz milczeć.

I karać karających.

Odbierać odebrane.

Zabijać dobrych i nagradzać morderców.

Może i Arkadia upadnie - ale pociągnie cię za sobą.
Wtedy upadniesz i Ty - Arkadio.

Orja całe życie robiła to, czego od niej oczekiwano i robiłaby to dalej - gdyby nie ciekawość, posłuchania rozmowa i sterta dokumentów na biurku. Teraz musi stać się kimś innym - żeby mieć jakąkolwiek szansę na uratowanie kogoś, kogo kocha.

Księżniczce Revie nie należało się krzesło elektryczne, zastrzyk z tiopentalu czy nawet cyjanek w jedzeniu. Księżniczki Revy nie można było zlikwidować po cichu, łaskawie, nie hańbiąc jej i nie robiąc niepotrzebnego rozgłosu.
Księżniczkę Revę skazano na pluton egzekucyjny, a jej rodzona siostra podpisała wyrok w towarzystwie dwunastu ministrów.

Pozwolono mu odejść, pod jednym warunkiem - nie wróci już nigdy więcej. 
Wrócił i został zdradzony przez własnego syna. 
Jutro dostąpi wielkiego zaszczytu. Nie powieszą go, kat nie zetnie mu głowy, nie spłonie na stosie.
Czeka go pluton egzekucyjny - a jego towarzyszką będzie sama księżna Reva.

Shiro nie pamiętał co zrobił i nie miał pojęcia dlacz
All Rights Reserved
Sign up to add Prawo Arkadii to your library and receive updates
or
#90prawo
Content Guidelines
You may also like
UROBOROS by Morvarea
31 parts Ongoing
Reven - państwo położone w samym sercu kontynentu, w końcu osiągnęło upragnioną pozycję po okrutnej wojnie wytoczonej przez sąsiadującą Orachję. Sześćdziesiąt dwa lata rozkwitu zawdzięcza wyłącznie jednej organizacji - Brzask - która narodziła się w niepozornej Charkji. W świecie pachnącym jak rozgrzany neon, skąpana w błękicie naciętym surową bielą Charkja z miasta ściśle przemysłowego stała się kolebką nauki, technologii, medycyny i przede wszystkim postępu. Rzeczywistość obywateli malowała się w jasnych, ale roztartych przez pęd życia barwach. Pejzaż złożony z nocnych świateł, kwitnącej nowoczesnej infrastruktury i z rozlanych mglistych marzeń Reveńczyków o zostaniu potęgom zupełnie nie korelował z ceną jaką przyszło zapłacić bezimiennym - tym, którym odmówiono człowieczeństwa. Tym których krew zbudowała współczesne realia państwa, a o których nikt nie miał pojęcia. Alexander jest jednym z wielu cieni, które Brzask ukrył przed publicznym okiem. Hołdowana idea rozwoju była ważniejsza od konwenansów, a wysokie numery pojawiające się na kontach bankowych i prestiż społeczny utwierdzały jedynie w tym przekonaniu badaczy, którzy żelazną ręką strzegli sekretu. Utopia jednak nigdy nie trwa wiecznie, a koniec zawiązuje się zawsze ciasną pętlą w przyszłości, już w dniu narodzin. Jedyną niewiadomą jest termin egzekucji cudu stworzenia. Uroboros - początek, który stał się końcem.
Nowy Porządek (Roleplay) by Amaranth765
8 parts Ongoing
Świat jaki do tej pory znaliście zakończył się w ciszy. Bez wojen, bez ognia, bez bohaterów. Po prostu któregoś dnia wszystkie granice zniknęły, a na ich miejscu pojawiło się jedno prawo, jeden system i jeden głos mówiący, że to konieczne. Nowy Porządek obiecywał stabilność i ją dał. Przestępczość spadła. Głód zniknął. Chaos został zapisany w podręcznikach historii, jako błąd poprzedniej epoki. Każdy obywatel otrzymał implant, mały jak ziarnko ryżu, który miał chronić zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość. Wszystko zaczęło się jednak sypać, gdy pojawili się spiskowcy. Na początku działali na forach internetowych. Później wyszli ze swoich piwnic i zaczęli głosić swe prawdy, w szeroko rozumianym świecie. Pierwszą z nich było twierdzenie, że rząd wcale taki nieskazitelny nie jest. Jego słowa o ochronie i bezpieczeństwie, są tylko pretekstem do zwiększania swej kontroli nad społeczeństwem. Mikroczip, który każdy dostał w dniu narodzin, to wynalazek służący przejęciu władzy nad jednostką. Najgorsze jednak dopiero miało nadejść. Wśród społeczeństwa, pojawiły się wszak jednostki, posiadające ponadprzeciętne zdolności. Niektórzy gadali, że są oni wynikiem eksperymentu rządu, który wymknął się spod kontroli. Inni zaś twierdzili, że bronią rebeliantów. Prawdą było, że wszyscy ci ludzie zażyli jedną i tą samą substancję. Narkotyk, który nieodwracalnie ich zmienił.
You may also like
Slide 1 of 10
UROBOROS cover
ENTROPIA 💖 [16+] cover
Przypadek czy przeznaczenie? | Peter Parker cover
You Got This Will | Stranger Things | Byler cover
Jak smakuje powietrze. cover
Marionetki cover
Piołun smakuje gorzko (W TRAKCIE) cover
Talksy Transformers i OC cover
Mrenven cover
Nowy Porządek (Roleplay) cover

UROBOROS

31 parts Ongoing

Reven - państwo położone w samym sercu kontynentu, w końcu osiągnęło upragnioną pozycję po okrutnej wojnie wytoczonej przez sąsiadującą Orachję. Sześćdziesiąt dwa lata rozkwitu zawdzięcza wyłącznie jednej organizacji - Brzask - która narodziła się w niepozornej Charkji. W świecie pachnącym jak rozgrzany neon, skąpana w błękicie naciętym surową bielą Charkja z miasta ściśle przemysłowego stała się kolebką nauki, technologii, medycyny i przede wszystkim postępu. Rzeczywistość obywateli malowała się w jasnych, ale roztartych przez pęd życia barwach. Pejzaż złożony z nocnych świateł, kwitnącej nowoczesnej infrastruktury i z rozlanych mglistych marzeń Reveńczyków o zostaniu potęgom zupełnie nie korelował z ceną jaką przyszło zapłacić bezimiennym - tym, którym odmówiono człowieczeństwa. Tym których krew zbudowała współczesne realia państwa, a o których nikt nie miał pojęcia. Alexander jest jednym z wielu cieni, które Brzask ukrył przed publicznym okiem. Hołdowana idea rozwoju była ważniejsza od konwenansów, a wysokie numery pojawiające się na kontach bankowych i prestiż społeczny utwierdzały jedynie w tym przekonaniu badaczy, którzy żelazną ręką strzegli sekretu. Utopia jednak nigdy nie trwa wiecznie, a koniec zawiązuje się zawsze ciasną pętlą w przyszłości, już w dniu narodzin. Jedyną niewiadomą jest termin egzekucji cudu stworzenia. Uroboros - początek, który stał się końcem.