Welcome to the f*cking hell
Mikołaj, osiemnastoletni chłopak, budzi się na miejscu brutalnej zbrodni. W jego rękach jest nóż, a obok niego leży jego brat, Robert, martwy. Policja znajduje go skąpanego we krwi. Nie pamięta niczego poza urywkami wspomnień - ostrzem migającym w ciemności, własnym przyspieszonym oddechem i martwym spojrzeniem brata.
Podczas przesłuchania przyznaje się do winy, choć nie wie dlaczego. W jego głowie wciąż kłębi się jedno pytanie: Czy naprawdę to zrobiłem?
Zostaje skazany na piętnaście lat więzienia. Wchodzi do świata, gdzie rządzą brutalne zasady, a słabość jest biletem w jedną stronę - prosto do piekła.
Witaj w pierdolonym piekle... 😈