Arena siły: Fam- fary
  • Leituras 184
  • Votos 20
  • Capítulos 9
  • Leituras 184
  • Votos 20
  • Capítulos 9
Em andamento, Primeira publicação em fev 04, 2017
Moi drodzy postanowiłam, na jakiś czas nie dodawać dokładnych opisów mojej opowieści. Dlaczego ? Ponieważ po długiej przerwie, nachodziły mnie nowe pomysły na fabułę, dlatego nie mogę opisać szczegółów. Były by one cały czas zmienne. Ostateczny opis pojawi się gdy skończę swoja pracę.
Todos os Direitos Reservados
Inscreva-se para adicionar Arena siły: Fam- fary à sua biblioteca e receber atualizações
ou
#10poświęcenia
Diretrizes de Conteúdo
Talvez você também goste
Talvez você também goste
Slide 1 of 10
Mate cover
Pełnia Krwi cover
Krwawy Książę cover
~Walka o Lunę~ {bakudeku} {omegaverse} cover
Popioły [ZOSTANIE WYDANE] cover
PÓŁ KRÓLESTWA - MIŁOŚĆ / SMOKI / WAMPIRY cover
Imperium Cienia cover
Maybe in another universe // Jinx I Ekko cover
To deny the route II cover
Miecz Głębin cover

Mate

42 capítulos Concluído

- Skąd wiesz? - Wykrztusiła wreszcie, po pięciu minutach pustego wgapiania się we mnie. Miała duże orzechowe oczy poplamione jasną zielenią. Były hipnotyzujące. - Ty tego nie czujesz? Mój zapach na ciebie nie działa? Nie masz wrażenia słabości, przekonania, że musisz być przy mnie? Odsunąłem się, uświadamiając sobie, że wciąż zaciskam dłonie na jej kruchych ramionach. Była wychudzona, sweter wisiał na niej jak na wieszaku. Bałem się pofolgować własnym emocjom w obawie, by nie zrobić jej krzywdy - tak nie powinno być. Wilk powinien być silny. - Gdy spotykasz Mate, doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Dziewczyna odsunęła się ode mnie jeszcze o kilka kroków. Ciężko usiadła na kanapie, którą wcześniej to ja miałem nieprzyjemność zajmować i objęła się ramionami. Dlaczego wydawała się przy tym taka załamana? W końcu ku mojemu wielkiemu zdziwieniu parsknęła krótkim, trochę histerycznym śmiechem. Parsknęła śmiechem! - Bardzo ci współczuję - rzuciła. - Ty chyba naprawdę nie wiesz kim jestem.