Pudrowa_Parasolka
Delikatny powiew, chłodnego wiatru,
Gwieździste niebo przysłonięte chmurkami,
Liście tańczące jak na scenie teatru,
Zdarta kora, wydrapana kocimi pazurkami.
Ponownie nastaje nasza ciemna noc,
W naszym nowym lesie nowej nadziei,
Zmarznięte wiewiórki biorą z liści koc,
Ten las wyrósł na popiołach dawnej kniei.