53

60 2 0
                                    

{DRARRY}

*trwa impreza u Puchonów*

Harry: Ron, źle się czuję. Idę się przejść.

Ron: Jasne!

*15 minut później*

Ron: *razem z Hermioną wychodzi na korytarz, szukając Harry'ego*

Hermiona: *panikuje* Nigdzie go nie ma! A jeśli mu się coś stało?!

Ron: *blady jak ściana wskazuje na koniec korytarza* Nie sądzę.

Hermiona: *patrzy na miejsce, które wskazuje Ron i zauważa Pottera obściskującego się z Malfoy'em* NA BRODĘ MERLINA!

Ron: *mdleje*

Hermiona: *mdleje*

HARRY POTTER talksyOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz