Dotarliśmy do momentu kiedy rodzi się mój już trzeci artbook na wattpadzie :3
Cieszę się, że jesteście tu ze mną i śledzicie moją twórczość.
Pierwszy rozdział zaczniemy z zapachem stęchlizny.
Hermenegilda pojawiła się już jakiś czas temu, ale doczekała się swojego już drugiego arta, generalnie trochę zapominam o moich niektórych postaciach, a były mi szczególnie bliskie. O ile Hermi miała ledwie szkic długopisem nigdy nie miałam dla niej pomysłu jakby ją " ożywić". Dlatego trochę ją rozpieściłam.
Powiedźcie Siemaneczko dla Hermi.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Dzięki za uwagę i widzimy się w natępnym rozdziale :3