Jakiś niepokojący hałas obudził mnie w środku nocy. Otwieram oczy słyszę drapanie,skradające się kroki i głęboki powolny oddech. Nie mogę się ruszyć skamieniałam, ktoś wkradł nam się do mieszkania. Strasznie mi gorąco, czuję malutkie kropelki potu na szyi i czole. Ogromna fala gorąca a zaraz po niej zimne dreszcze jakby ktoś wylał na moje ciało kubeł lodowatej wody. Jedyne co słyszę, to szybkie dudnienie mojego serca i czyjeś kroki.Proszę, pomocy nie jestem w stanie wydusić z siebie słowa ktoś się już zbliża.Ogromna przerażająca postać z długimi kruczo czarnymi włosami i wyłupiastymi oczami nade mną, jej szpiczaste szpony wbijają mi się w szyję nie mogę oddychać nie mogę zamknąć oczu nie mogę krzyczeć. Czuję jak moją klatkę piersiowa przygniata pół tonowy słoń,a w serce wbijane jest setki szpilek. Chce wołać o pomoc jestem przerażona sparaliżowana niech już mnie zabije proszę niech to już się skończy. Cała drętwa spadam z łóżka leżę na ziemi już nic nie czuję.Krzeslo elektryczne,podanie śmiertelnej trucizny i trzecia metoda śmierci,
podczas paraliżu sennego powinna być stosowana dla najokrutniejszych przestępców kto tego doświadczył ten wie. Świadome sny miałam od zawsze kontrolowanie tego co robię gdzie jestem podczas snu było intrygujące i ciekawe, ale paraliż senny był jedną z przyczyn późniejszych ataków paniki oraz siewcą niepokoju i strachu w życiu małej dziewczynki.
YOU ARE READING
Po222jne życie
ChickLitKiedy mała spontaniczna dezycja okazała się pierwszym klockiem który poruszył domino nie spodziewanych,szalonych kroków. Życie dla fabuły,przeprowadzka z dnia na dzień do innego miasta,próba usamodzielniania się,masa niepowodzeń tłumiona ogromna il...