Stoisz na przystanku i czekasz na autobus już od godziny. Jesteś wściekł* na cały świat i czujesz, że gorzej już być nie może. W tym momencie jak na złość zaczyna padać rzęsisty deszcz. W krótkim tempie przemoknął*ś do suchej nitki. Nagle zauważasz, że zimne krople już na ciebie nie padają. Zerkasz w stronę nieba i orientujesz się, że masz nad głową parasol. Właścicielem przedmiotu okazuje się...
Baran- Islandia
Byk- Australia
Bliźnięta- Walia
Rak- Norwegia
Lew- Litwa
Panna- Seszele
Waga- Węgry
Skorpion- Liechtenstein
Strzelec- Dania
Koziorożec- Łotwa
Wodnik- Francja
Ryby- Ukraina
Zmartwychwstałam. Przyznam się bez bicia, że totalnie zapomniałam o tej książce i przypomniałam sobie o niej zupełnie przypadkiem. Trochę mi wstyd, że tak długo nic nie wrzucałam, dlatego zamierzam opublikować jeszcze jeden rozdział i przy okazji może wezmę się za poprawianie poprzednich, bo nie bardzo mi się podoba to jak wyglądają. Dziękuję wam bardzo za cierpliwość - weteranka.
CZYTASZ
Zodiaki Hetalia
HumorWiem, że jest tego dużo, ale chciałabym od tego zacząć swoją przygodę z pisaniem na wattpadzie :)
