Kiedy omawiasz na lekcjach języka polskiego fonetykę i twój pan od polskiego jest najlepszym polonistą na świecie i przez pół lekcji mówi z akcentem góralskim po czym jeszcze dodaje coś takiego jak "kwadratowe jaja" i mówi że mamy nie mówić do górali po góralsku bo dostaniemy w ryj XDD
