spacerek

23 0 0
                                    

  Więc ide sobie z Yumi i z Otohą w zdłóż parku. No wiecie wybrałyśmy się na taki spacerek. No sobie gadamy....i nagle wymawiam takie słowa - to że nie ma jednego CZŁONKA....- niezdając sobie sprawy z tego co powiedziałam gadam dalej. Patrze na Yumi a ta ledwie powstrzymuje wybuch śmiechu. W skupieniu zmarszczam czoło i zastanawiam się o co biega? I dociera to do mnie. Ten błąd bedzie mnie nękał do konica życia. No ale  też zaczynam się śmiaci. Otoha nie zwóciła na to uwagi ale po pewnej chwili też załapuje o co chodzi i dołacza do grupki trzech pijanych dziewczynek w różowych sukienkach które wyglądają jakby śmiały się z chodnika i tylko torują droge. Oczywiście przenośnia ( pani z polskiego bądzi ze mnie dumna zapamiętałam co to jest)

------------------------------------------------------
Tłumacze i objaśniam

Chodziło o to że nie ma jednej osoby a wyszło tak jakbym mówiła o ....no wiecie 👏

ten świat jest zboczonyOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz