Black Devils | w trakcie poprawy
Delikatnie sparaliżowana spuszczam wzrok w buty, które dziwnym trafem zawsze w jego towarzystwie stają się bardzo interesujące. - A ile razy powtarzałem, że gdy rozmawiasz ze mną, masz patrzeć na mnie i w moje oczy a nie w swoje nogi czy buty? - W jego głosie panował spokój. Nic więcej. Zmuszona jego pytaniem podno...