kiedy jestem chora mam naprawdę dużo czasu na zastanawianie się.
myślę nad własnymi wyborami, czy w danej sytuacji postąpiłam w porządku i jak bardzo kogoś skrzywdziłam. zawsze też mam złudną nadzieję że osoby, które w jakiś sposób skrzywdziłam nadal mogą mnie lubić. jakkolwiek (co oczywiście jest nie prawdą).
pod koniec myślę nad wszystkimi swoimi błędami i zastanawiam się czy jest jakiś sposób by je naprawić, albo czy kiedyś będę mogła o nich zapomnieć.