-_natalka_-

to stało się pół roku temu, już pół roku odkąd wyszłam z tego gówna, a dalej mi się śnisz. Ptsd jest przerażające 

-_natalka_-

Wyszłam z alkoholizmu, z toksycznej relacji i odjebalam tyle, że myślę, że nawet Bóg jest w szoku. A i tak tematem na tapet jest to, że wybrałam młodszego mężczyznę. Jest wiele innych bardziej kontrowersyjnych rzeczy, które zrobiłam, nie mówiąc już o tym, że osoby, które nazywają mnie pdf śmieją się z epstaina co po prostu nazywa sie hipokryzją.

-_natalka_-

@ -_natalka_-  idioci 
Antworten

-_natalka_-

@ -_natalka_-  I TEZ NIE O TYM ZE JESTEM PEDOFILEM, tak normalnie rucham go w dupe 
Antworten

-_natalka_-

@ -_natalka_-  moglibyscie ocenic że sami byście nie wybrali młodszego i to jest okej, a nie po tym jak wyszlam z toksycznej relacji mówić ze juz lepiej mieć 18 latka który was wyzywa niz fajnego 15 latka (jprdl, ludzie to populacja najbardziej zastanawiająca mój mózg)
Antworten

-_natalka_-

Życie jest za krótkie żeby nie wpuszczać do niego dobrych ludzi, którzy pokażą Ci, że Cie kochają.
          Dlatego leczę się z moim chłopakiem, a nie czekałam osiem lat aż przestanę żałować.

-_natalka_-

@ -_natalka_-  ja wybrałam swojego chłopaka, bo kłótnie z nim są jak najbardziej   wrażliwa rozmowa na świecie 
Antworten

-_natalka_-

@ -_natalka_-  Co niektóre relacje, to same kłótnie, ale to Ty wybierasz z kim chcesz się kłócić. 
Antworten

-_natalka_-

Drogi pamietniczku, jestem cholernie zakochany w osobie, która nawet jak byłaby chora zrobiłaby mi herbatkę i nie chciała nic innego w zamian niż pocałunku w policzek. 
          Drogi pamietniczku, kocham kogoś kto gdy raz powiem o tym, że cokolwiek nie podoba mi się w jego zachowaniu zmieni to w dwa dni.
          Drogi pamietniczku, kocham kogoś kto naprawdę mnie rozumie, a ja rozumiem jego.
          Drogi pamietniczku, kocham kogoś bardzo mocno,   ten ktoś gdy ma pieniędze najpierw wydaje je na mnie, a później dopiero patrzy na swoje wydatki.
          Drogi pamietniczku, kocham i to bardzo osobę, która majsterkuje, gra na gitarze, chodzi na ryby i śpiewa ,,the ring of fire".
          Drogi pamietniczku, kocham kogoś tak mocno, że oddałabym mu każdego papierosa, którego mam, a On i tak by się ze mną nim podzielił (głupek) i palił po trzy. 
          Tym kimś jest Jakub 
          
          

-_natalka_-

@ -_natalka_-  i wybraliśmy siebie, dlatego, że oboje się lubimy. To bare minimum, ale wiecie dla mnie to zaskakujące, za miesiąc mamy 5 miesiąc związku :)) (choć dopiero teraz przestałam bać sie miłości = a On nawet nie czekał, tylko wspierał mnie w zdrowieniu jak nikt inny) i teraz nagle wypuściłam fale miłości, która doskwierała mi te całe 5 miesięcy, choć jej nie wypuszczałam, bo ktoś zranił mnie na tyle, że bałam się uwierzyć, że jestem kochana
Antworten

-_natalka_-

@ -_natalka_-  i jestem mu bardzo wdzięczna, bo spadł mi niczym jak anioł stróż z nieba pilnując, żebym przypadkiem się nie skaleczyła i jeszcze mówiąc ,,księżniczko jesteś moim oczkiem w głowie", kiedy ja czułam się najgorszej na świecie. Można rzec, że Pan Bóg mi go zesłał, aby połączyć nasze dusze. Choć znalazł sobie dość nieoczekiwany moment
Antworten

-_natalka_-

@ -_natalka_-  Drogi cholerny pamietniczku, Jakub kocha mnie tak bardzo, że przyjął mnie do swojego życia w najgorszym momencie kiedy mógł, gdy miałam ptsd, stalkera i nawet jeszcze o tym nie wiedziałam, a nawet się nie leczyłam. Przeszedł przez każdy okres toksycznej żałoby ze mną, nie mówiąc nic, nie oceniając mojej sytuacji i zawsze 
            mówiąc, że jestem dobrą dziewczyną, choć nie zawsze się tak czułam. Przyjął mnie gdy wyglądałam, śmiałam i płakałam najgorszej na świecie. Przyjął mnie gdy tak naprawdę dostał gówno w ładnym papierku, a finalnie wnętrze zaczęło iskrzyć, z mojego powodu i ciężkiej pracy i tego, że ktoś mnie do siebie przyjął. 
Antworten

-_natalka_-

Wyobraź sobie, że możesz rzucić palenie, tak z dnia na dzień, co robisz? Raczej nie rzucasz, prawda? A teraz wyobraź sobie, że ktoś Cię do tego zmusza, abyś rzucił. Raczej, też nie wyjdzie, prawda? Pewnie, potrzebujesz wsparcia, a nie ultimatum. A teraz wyobraź sobie, że musisz rzucić bo coraz częściej kaszlesz i wiesz, że może to psuć twoje zdrowie coraz bardziej, lecz jest to silniejsze od Ciebie i nie rzucasz. Wyobraź sobie, że dochodzi do tego, że musisz rzucić z powodu zdrowia ponieważ zrobiło Ci to krzywdę. Tak, wiedziałeś od zawsze, że Cię to krzywdzi, lecz było jednocześnie przyjemne i dość naturalne. A teraz wyobraź sobie, że jesteś od czegoś uzależniony tak przynajmniej dziesięć razy bardziej,  wyobraźmy sobie, że to na przykład... cóż heroina, ale nie podałeś jej sobie sam, ktoś co jakiś czas podawał Ci coraz to większe dawki, z początku kupując twoją szczerość i przysłaniając realia ustalmy, mefedronem?? I nie miałeś wyboru, ktoś Cię zmusił do tego abyś to wziął i brał i brał i brał. Tak w kółko. Nie możesz nawet przerwać cyklu, jesteś w owym transie. Gdy już twój organizm nie wytrzymuje, rzucasz z dnia na dzień. Tak właściwie wygląda toksyczna relacja połączona z przemocą. To odpowiedź, dlaczego nie odchodzimy wcześniej, dlaczego jest tyle dziwnych uczuć po odejściu i dlaczego powinniśmy być dumni z tego, że w ogóle przeżyliśmy.

-_natalka_-

@ -_natalka_-  to chyba uleczenie także mojej części, która nie odeszła wcześniej 
Antworten

-_natalka_-

@ -_natalka_-  cokolwiek byś nie zrobił/a nikt nie zasługuje, a ja o to zadbam
Antworten

-_natalka_-

@ -_natalka_-  choć życzyłaś mi śmierci, przyjęłam Cie do domu bo powiedziałaś, że sie go boisz. Choć śmiałeś się z mojej skręconej ręki, to dostałeś ode mnie wsparcie w waszej ostatniej kłótni. Wiesz, to chyba coś pokroju miłości do ludzi i chyba nawet własnego siebie.
Antworten