-esmika-

Zorientowałem się dziś, że to rocznica początku/końca Odium lol 
          	
          	
          	
          	
          	To dosłownie jedyne co chciałem powiedzieć po roku nieobecności tutaj.

-esmika-

Prawie 8000 słów mam już, więc to tylko taki update, że żyję, ale został mi najtrudniejszy fragment rozdziału do napisania (Salomea my beloathed) więc zrobię ile mogę, żeby skończyć w tym roku, ale z drugiej strony to ja, a pisanie Salomei jest... trudne. Ale myślę, że może mi wyjść nawet ponad 10000 słów, więc rozdział dość wielki (dla porównania większość rozdziałów ma 1000-2000 słów). Zdrowia i wesołych świąt i w ogóle!

-esmika-

this message may be offensive
3400 słów nowego rozdziału (już prawie połowa) i tak sobie myślę o tym, jak kiedyś tam było wspomniane, że wereszniadecka to najszczęśliwsza relacja tej książki— a więc przychodzę tylko wyjaśnić, że tamta informacja to bullshit i wereszniadecka absolutnie nie jest najszczęśliwszą relacją tej książki i przekonacie się o tym na własne oczy, jak skończę pisać ten rozdział 

Jagoda1989

@ -esmika-  aaaa to wszytko się wyjaśniło. Powodzenia tam w szkole, trzymaj się (jak coś to to to jest moje nowe konto xd) 
Reply

-esmika-

Sdsxjfh przepraszam, że tak zniknęłam— strasznie mam ostatnio dużo rzeczy w szkole i w ogóle i tak jakoś wyszło, że nie chodzę ostatnio na treningi... przepraszam, że musiałyście się martwić, ahh
Reply

disuhdjeiwis

@ -esmika-  omg Łucja ty żyjesz, ja tu się z dziewczynami martwimy o Ciebie 
Reply

starbxy77

hej ja tylko chce powiedziec ze odium jest cudowne i nie zmuszaj sie do niczego kocham milego wieczoru<3

-esmika-

Nawet nie wiesz, ile to dla mnie znaczy <3 jeśli chodzi o Odium, to po prostu staram się już w tym momencie jak najszybciej skończyć, więc spróbuję wrzucić nowy rozdział w ciągu może nawet tego tygodnia, ale dziękuję za troskę— tobie też miłego wieczoru (czy już raczej nocy teraz)
Reply

-esmika-

1500 słów nowego rozdziału, jeszcze siedem razy tyle i skończę, a potem jeszcze epilog i jeżeli Odium nie skończy się przed swoimi drugimi urodzinami to osobiście zamierzam wziąć od was te wszystkie siekiery czy czym tam we mnie rzucacie i powbijać je sobie w łeb