cześć, dzien dobry, dobry wieczor
poruszam temat, ktory zostal mi zarzucony
otoz PEWNE osoby twierdza ze nie doceniam tego co mam, znikam, wracam, znikam i wracam, a patecowa wciaz niedokończona, nie dziekuje za liczby i sratata.
okej, nie skończylam poprawianie patecowej, okej raz jestem raz mnie nie ma - jednak jedno wam powiem: odkąd tutaj jestem, jestem wam wdzięczna za WSZYSTKO, okej? za każdy komentarz, gwiazdke czy cos innego. poznalam tutaj swietnych ludzi i zaluje, ze te znajomosci tak sie potoczyly, ale nic juz z tym nie zdzialam. nie wiecie nic, uwierzcie mi, ze nie jestem w stanie byc caly czas aktywna, po prostu nie potrafie. sa dni kiedy nie mam sily wstac i nie chce sie tym usprawiedliwac, ale musicie zrozumiec moja sytuacje. oddalabym wszystko, aby wrocic do starych czasow, kiedy pisalam ff o ekipie i po prostu sie z tego cieszylam. jednak czasy sie zmienily, mam prawie siedemnascie lat i pewne rzeczy trzeba przyjac mimo wszystko. duzo dobrego dla was, pamietajcie, ze legendarna julia_julcix zawsze bedzie pamietac o swoich bąbelkach.