Matko
Czytałam właśnie moją książę i ogarnęłam jak źle napisana ona była, w sensie, mi się nie podoba jakim stylem ją pisałam i postanowiłam, że zacznę od nowa, co prawda nie wiem czy szkoła mi tego nie utrudni, ale będę się starać co jakiś czas dodawać nowe rozdziały