Hej! Liczę, że nie pogniewasz się za reklamę! :)
On jest hokeistą, którego fanki traktują jak maskotkę - ładna twarz, ciało do podziwiania, chłopaka od zdjęć, nie od rozmów. Chciałby choć raz być kimś więcej niż „tym przystojnym z lodu". Dlatego, gdy przypadkowy SMS trafia do jego telefonu, odpowiada. Bo po drugiej stronie jest ktoś, kto nie piszczy, nie wzdycha i nie udaje zachwytu. Ktoś, kto potrafi go zrugać, wyśmiać i... sprawić, że czuje się normalnie. Tylko że żadne z nich nie ma pojęcia, kto tak naprawdę jest po drugiej stronie.
https://www.wattpad.com/story/412079822-gdzie-puck-nie-doleci-tam-sms-przyleci