Witajcie, tak wielki powrót do żywych po prawdopodobnie roku milczenia.
Wszyscy wiemy jakie czasy nastały, ale nie dajmy się ponieść emocją i nie szalejmy bo to nic nie da, a może wszystko tylko pogorszyć. Dlatego postarajmy się żyć normalne i pomagajmy jeśli mamy możliwość.
Dzisiaj przychodzę do was z zapowiedzią (chociaż już od jakiegoś czasu wisi to tu na profilu) nowego opowiadania, pt. Ogniwo Ketteringu (spokojnie, to pewnie tylko robocza nazwa). Jeśli chcecie choćby na chwilę oderwać się od innych zajęć i zajrzeć... Zapraszam!
Szkoła niestety daje w kość i teraz jest mniej czasu na zajęcie się wattpadem bardziej niżbym chciała, ale spokojnie... Jestem i postaram się publikować, bo mam pewne plany, które chciałabym zrealizować.
Jednak na tę chwilę was zostawiam, zapraszam do czytania, ale także do tego byście zadbali o swoje zdrowie i o psychikę, bo bombardowanie się co 5 sekund informacjami co się dzieje na świecie, nie jest za dobre, patrząc, że wiele informacji może okazać się że to fake news. Róbcie jak uważacie, ale proszę o jedno... Nie dajcie się ponieść szaleństwu.
Trzymajcie się ciepło.