Miałem Cię wczoraj odwiedzić, ale mój ojcidc dostał stanu prze zawałowego, nie miałem w głowie w ogóle tego aby napisać poza jedną relacją że ojciec dostał trzycywałowego a teraz ją troszkę opisuje nim nie wyjaśniło późnym wieczorem. Pakowałem jego rzeczy do szpitala i zawoziłem je tam dzisiaj (2,5 godziny drogi komunikacją miejską [w jedną stronę]). Kiedy w końcu się z tym uporałem, sprawdziłem dojazdy wysiadam 11:08 u Ciebie