Co takiego zrobiła Fagata jako ARTYSTA czy w ogóle jaką wartość wnosi, że jest nazywana królową, w ogóle tak się jej broni?
Nie mówię, że jest brzydka, bo nie jest i że nie umie wykorzystać okazji, ogólnie jako celebrytka raperka radzi sobie, ale jej muzyka nie ma żadnej wartości xDD
Nie mówię, że ma być jakaś święta, mówić o nie wiadomo czym, ale naprawdę nawet ta pewność siebie, którą pokazuje, to brzmi jak ktoś z zaburzeniami jakimiś, a nie ktoś, kto zna swoją wartość. Może prywatnie jest mądra i w ogóle, ale w jej twórczości tego nie widać, a ona nawet nie umie operować głosem, brzmi, jakby czytała z kartki po prostu