Ten uczuć kiedy mam ponad 25 pomysłów na różne historie, ale 8 z nich boję się publikować. 13 z nic jest tak jakby skopiowane np. moja najnowsza historia ma główną bohaterkę która jest skopiowana z gry o której mówiłam w poprzednim poście. Na 3 nie mam motywacji i zostają mi te dwie które może kiedyś ruszę, ale znając moje możliwości i wiedząc, że moje ambicje je przekraczają wiadomo jak najprawdopodobniej to się skończy.