@2_Furcia_2 Bardzo mi miło, że zaciekawiłam, dzięki za tę wiadomość! <3 Niestety muszę być nieugięta :'D Cały urok "Powód by przetrwać" tkwi w tym, że to one-shot i zostawiam czytelnikowi do własnej interpretacji, czy poszli na tę herbatę, czy jednak nie poszli (ale skoro Neuvillette kanonicznie dał radę cofnąć falę w Meripode to... :P).
Jako alternatywę mogę podrzucić "Topiel", ma nawet dwa zakończenia, drugim jest "Inny 4 marca", mam jeszcze mini współpracę z Caro i swoim pomysłem odbiłam się od jej opo, czyli "Inna pieśń nurtu", nawet w "Karaluch" pojawiają się epizodycznie (ale Karaluch to sofcik girls love).