@ Nerwen_a nie, to nie błąd. Po prostu rok temu siadłam do korekty potomków Paskundera, powstała nowa wersja z kilkoma dodatkowymi rozdziałami i zmianami stylistycznymi. I stwierdziłam że styl pierwotnej wersji odstraszy tylko czytelników a kto będzie chciał czytać drugi raz to samo, więc podjęłam decyzję o cofnięciu publikacji