Kochani,
Przez ostatnie pół roku prowadziłam intensywne rozmowy z własną książką. Ona twierdziła, że potrzebuje nowych scen. Ja twierdziłam, że nie mam czasu. Ona odpowiadała, że to nie jest kwestia czasu, tylko jakości. No i cóż - miała rację.
Musiałam się wycofać, żeby przemyśleć fabułę, zmienić kilka wątków i zbudować plan, który nie rozpadnie się po trzech rozdziałach, tylko stanie się kręgosłupem dla kolejnych planowanych tomów.
Dlatego na chwilę wycofałam publikację - żeby nie serwować Wam wersji beta, kiedy mogę dać Wam wersję, która naprawdę działa.
Dziękuję, że czekacie. Obiecuję, że wrócę z historią, która wreszcie mówi pełnym głosem. Mam już gotowy cały I tom, potrzebuję tylko jeszcze chwili, by dokończyć redakcję.
Wersja 2.0 będzie lepsza - i to nie jest marketing, tylko fakt.