Właśnie jadę do domu rodzinnego pociągiem, zrobić niespodziankę mojemu tacie (bo my dzisiaj obchodzimy dzień taty, tak jak w Hiszpanii i we Włoszech) Także dla nas jest dzisiaj Día del Padre, więc jadę z prezentem pociągiem i pisze dla was rozdział z perspektywy Dominica. Jeśli mi się uda go skończyć wpadnie dzisiaj, a jeśli nie to jutro rano. Miłego dnia <3