Dzień, w którym do niektórych zjebów w końcu dotrze, że zaimki≠płeć, będzie dniem, w którym spokojnie umrę
Ostatnio wkręciłxm się w postać Ribbit i jest taki jeden art, gdzie na ich refce jest flaga enby i gejów i ofc ludzie się srają "erm, akszualiiiiii Ribbit jest she/they, czyli jest DZIEWCZYNĄ, więc nie może być gejem"
AKSZUALI goose potwierdziła tylko zaimki, nie płeć, więc Ribbit może być cis, trans, enby, genderfluid, agender, bigender, pangender i inne takie
I czemu ludzie nienawidzą, gdy ktoś ma fun z headcanonowania swojej fav postaci
Ale gdy ¾ fandomu myślało, że Ribbit jest gejowym twinkiem i był z Jax'em przed zabstrakceniem się, to wszystko było pięknie cudnie
I czemu piszę rozprawkę o random postaci, w random dzień, o najbardziej random godzinie xd