Cześć, trochę mnie nie było i szczerze nadal nie wiem, czy tu wracać, czy mam siłę do pisania - bo nie chodzi o pomysły, te mam, ale nie mam motywacji, patrząc na brak zainteresowania moimi pracami i czuję po prostu pustkę z tym związana. Nie wiem, może wrócę do tego, bo po tylu latach nadal o tym myślę i dziękuję osobom, które wciąż tu są. Całą the crown wleci, a jak zadecyduje się wrócić, to ujrzycie kontynuację serii, która pisze ponad rok z przerwami przez zastój, ale jak macie jakieś pytania, cokolwiek, to możecie po sobie ślad zostawić, napewno będzie mi miło ❤️