yy..
No jest nowy rozdział i od razu przepraszam za swoją nieregularność, ale ostatnio jestem w totalnej rozsypce (tak jak Marinette w tym rozdziale) i nie mam siły na nic. Jednak postaram się nie lekceważyć pisania, ponieważ coraz więcej osób zaczęło tą książkę czytać. Jest mi niezmiernie miło. To bardzo motywujące.
Pozdrawiam Cieplutko
Analfabeta