Mokrego dyngusa!
Kochani, mam do Was pytanie. Coraz częściej na tiktoku spotykam się z twierdzeniem, że autorzy tworzący okładki z pomocą AI są niewarci czasu, że ktoś kto tworzy okładki AI pewnie i zawartość stworzył z pomocą AI, ogólnie skreślani są autorzy, bo ich okładki nie wykonał artysta. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Ja przedstawię swoję: okładka ma zachęcić, jeśli AI wykonało idealne wyobrażenie autora i jest czytelna, ładna, nieprzesadna to czym się ona różni od okładek z np. gimpa, gdzie kiedyś wykorzystywało się gotowe grafiki z Pinteresta? Owszem, kilka moich okładek jest stworzone z pomocą AI, ale moja twórczość jest całkowicie moja. Druga sprawa, na wattpadzie za 4 dni minie mi dziesięć lat. Nie tworzę dla pieniędzy ani innych materialnych dóbr, piszę, bo to kocham. Nie zarabiam na tym, więc nie chcę płacić za okładkę komuś dzieła, które na zawsze pozostanie tylko na wattpadzie, a okładkę zmienię pewnie znowu za kilka miesięcy. AI jest narzędziem, którym operujemy. Wspierajmy twórców różnych rzemiosł, ale AI nie jest złem ostatecznym, gdy jest rozsądnie wykorzystywana.
Pozdrawiam,
Annysae