AHAHAHAHAHA Tak w ogóle to pisząc dzisiaj ten rozdział do "Gold Blood" znów poczułam jakie to przyjemne uczucie, pisać. Jestem dumna, że się zmusiłam, bo tak szczerze to chciałam się zaszyć w odmentach you tube'a, ale pomyślałam o was (jak zresztą codziennie) i stwierdziłam, że nie mogę zawieść moich czytelników. Bardzo często zresztą zaglądałam na wattpada, ale wtedy jakoś nie mogłam się zebrać. I zresztą może to i dobrze, bo wyszedłby z tego jakiś bubel, a tak to chociaż napisałam coś porządniejszego/pełniejszego.
I tak, znów siadłam późno i znów opublikowałam rozdział w nocy. Czyli wracam do normalnego trybu działania XD
Buźka, do zobaczenia ;3