Pewnie wiele was słyszało o tym, co się dzisiaj stało. Sama jestem zbyt wzburzona, żeby to opisać, dlatego pozwolę sobie zacytować słowa z posta @Tail90
"Wiele z Was jest młodych, te tematy często są dla Was jeszcze obce, albo macie poglądy, które powielane były w Waszych rodzinach, ale też na pewno już macie swoje zdanie. Myślę, że część z Was, chciałabym wierzyć, że większość, uważała kompromis aborcyjny za zasadny, akceptowalny i przede wszystkim - stawiający kobietę w roli CZŁOWIEKA, a NIE IBKUBATORA. Dzisiejsza data zapisuję się jako mroczna chwila, gdzie właśnie kobietom odebrano podstawowe prawo - prawo do własnej nietykalności, do decydowaniu o SWOIM ŻYCIU i ZDROWIU. Przymuszono każdą z nas do tego, by, w nie daj Boże takiej chwili, nosić, rodzić, oglądać dziecko, które może być zdeformowane, niezdolne do przeżycia, chore tak, że jeśli przeżyje, spędzi całe życie zależne od świata - a Wy, nie będziecie w stanie mu pomóc. Zostałyśmy właśnie uznane za głupie, niezdolne do myślenia, decydowania, zależne od STARSZYCH PANÓW mających się za bogów. Rząd właśnie uznał kobiety za gorszy sort. I nie mając nawet odwagi spojrzeć nam w oczy, zrobić to w sposób barbarzyński, pod osłoną covidowych problemów, ciesząc się, że nie możemy wyjść na ulicę.
Jeśli nie popierasz tego co dzisiaj się stało w Trybunale, puść tę wiadomość dalej, albo ustaw hashtag #NieSkładamyParasolek. Niech Wattpad stanie się jeszcze jedną platformą, gdzie możemy mieć własne zdanie. Nie wiadomo, jak długo będziemy jeszcze miały do niego prawo." #NieSkładamyParasolek