Kochani, przepraszam bardzo że mi tyle zajmuje pisanie kolejnych rozdziałów, po prostu mam właśnie najebane na głowie i nie mam zbytnio czasu by pisać rozdziały, może i się ciekawicie, „hmm.. jakie Alicja ma powody żeby nie pisać rozdziałów” (pewnie nie xD) i wam na to pytanie odpowiem.. więc, pamiętajcie kiedy wam mówiłom że się może przeprowadzę do polski? Zgadnijcie co, właśnie się ja i moi rodzice się do tego przygotowują. Przygotowują materiały na remont, dekoracje itp, a skoro ja też mam tam mieszkać to ja też muszę pomagać i współpracować. Jak narazie idzie dobrze i idę w tym roku też do polskiej szkoły, i muszę się mentalnie i psychicznie przygotować na wysiłek który tam muszę włożyć żeby nie powtarzać klasy, bo oczywiście tam nie jest łatwo tak jak w Niemczech, i też narazie sortuje rzeczy na wyprowadzkę i wyjazd do polski. Jest mi też ciężko się z tym pogodzić że muszę moich przyjaciół opuścić, i że ich nigdy już nie zobaczę, co też jest dla mnie ciężkie. Rozumiem też, że zżera was ciekawość co będzie w następnym rozdziale, i dla was go spróbuję napisać w tym czasie, mam też narazie inne problemy, o których nie będę gadać bo EmOoOo. I to nie wszystko, ale nie będę tego ciągnąć.
-Alicja