Ariel_ViiCotta

Ja tylko z przypominajką, że między 17 a 18 wleci rozdział 39 :D 

Ariel_ViiCotta

Hej moi drodzy czytelnicy! Przykro mi, ale rozdział się dziś nie pojawi. Majówkowy zawrót głowy mnie dopadł i niestety nie dam rady nic napisać, a liczy się dla mnie przede wszystkim jakość rozdziałów, a nie ich ilość. Ale nie martwcie się, pamiętam o was i o rozdziałach :D

elizabeth_inthegrave

@Ariel_ViiCotta no to widzę, że obie miałyśmy super majówkę xd 
Reply

Ariel_ViiCotta

Plany były bardzo intensywne XD Ludzie z pracy się posypali i musiałam ich zastąpić, także było przednio haha
Reply

elizabeth_inthegrave

Zważając na to, że moja majówka to jedna wielka choroba, nawet nie mogę poczytać, bo mi oczy łzawią… mam nadzieję, że Twoja jest udana ❤️
Reply

Ariel_ViiCotta

Cześć kochani, ze względu na niespodziewane plany majówkowe nie będzie mnie do soboty ( w niedzielę rozdział pojawi się tak, jak zawsze). Dzisiejszy rozdział niestety się nie pojawi. Bardzo dziękuję za wyrozumiałość i do zobaczenia w niedzielę! Miłej majówki wszystkim!

Ariel_ViiCotta

Kochani, jestem właśnie na lotnisku i pierwszy raz będę leciała samolotem… Mam nadzieję że dolecę cała i zdrowa, żeby dalej móc dla was pisać 

elizabeth_inthegrave

@Ariel_ViiCotta boże kochany, marne pocieszenie XDDDD już sam widok samolotu sprawia, że dostaje palpitacji, a co mówić o turbulencjach czy innych. Masakra xD
Reply

Ariel_ViiCotta

@elizabeth_inthegrave Pierwszy start to myślałam, że zemdleję (wgniata w fotel tak mocno, że w życiu bym się nie spodziewała XD), ale jak już samolot jest w powietrzu to luz. No chyba, że akurat skręca (aż musiałam zamknąć oczy, bo myślałam, że po prostu spadniemy na ziemię, a miałam tę przyjemność siedzieć przy oknie). Lot sam w sobie to jak jazda autobusem, czasem zatrzęsie, ale jest git. Najgorzej było jak były turbulencje przy wlatywaniu w chmurę i lądowanie, bo trafiło się akurat na takiego pilota co jak przywalił w pas startowy to myślałam, że z fotela mnie wyrzuci XD
Reply

Ariel_ViiCotta

Kochani, mam nadzieję, że podobają wam się nieco dłuższe rozdziały (takie po ponad 2000 słów), bo kilka następnych również takich będzie. I od razu przychodzę z pytaniem, jak zapatrujecie się na nieco odważniejsze sceny (nie typowo łóżkowe, ale bliskie temu) w tej historii? Myślicie, że klimatem będą pasować, czy raczej powinnam się od nich wstrzymać?

Ariel_ViiCotta

@beor_notbe no to się doczekacie, właśnie kończę jedną z nich pisać 
Reply

beor_notbe

@ Ariel_ViiCotta  zapewne wszyscy czekają na te odważne sceny xD
Reply