Kochani, pamiętam o Was i Sandersach. Przepraszam, że obecnie nie wrzucam rozdziałów, wiem, jak bardzo ważna jest regularność, szczególnie w takim momencie historii, w jakim obecnie jesteśmy. Przyznaję, nie potrafię się teraz skupić na pisaniu, choć próbowałam do niego usiąść w wolnych chwilach już po zamknięciu najpilniejszych spraw. Wewnętrznie wiem, że nic z siebie "nie wyduszę", dopóki nie zamknę etapu studiów, gdzie koniec zbliża mi się już ogromnymi krokami. Jest to ważny dla mnie moment, ale też stresujący, przez co moje myśli obecnie krążą tylko wokół tego. Dziękuję wszystkim, którzy naprawdę czekają na kolejne rozdziały i mocno Was przepraszam, że tyle to trwa. Mam nadzieję, że niedługo zobaczymy się ponownie i na nowo wejdziemy w świat naszych bohaterów <3