A więc tak, ważna sprawa odnośnie moich fanfiction: nie będzie ich tu, przynajmniej na razie. Musiałam zrobić miejsce dla swoich oryginalnych książek, nowelek i powieści.
Jak na razie Harry’ego tu nie znajdziecie, ale kiedyś pewnie wróci.
Pierwsza rzecz wleci w tym tygodniu, o ile zdążę uporać się z hierarchią daedrycznych bytów...także jak kogoś interesują motywy z mitów, przede wszystkich arturiańskich, to zapraszam!
Już widzę te unfollow xd