Awookado1

Obudziłam się dzisiaj z myślą, że choć niektórzy mają wyjątkowe marzenia i plany na przyszłość, moim marzeniem jest mieć viralowego tiktoka, wesprzyjcie mnie proszę w osiąganiu celów noworocznych:
          	
          	https://vm.tiktok.com/ZNRM7Ed5t/

Awookado1

@ Ettinette_  Spoko, już kolejny jest w produkcji, następnym razem do ciebie zadzwonie
Mag-reply

Ettinette_

@Awookado1 To jest ten moment, w którym płaczę, że nie potrafię ogarniać powiadomień na bieżąco
Mag-reply

Awookado1

@ ClaudeDeVine  Dziękuję serdecznie, na pewno się przyda ❤️
Mag-reply

Awookado1

Obudziłam się dzisiaj z myślą, że choć niektórzy mają wyjątkowe marzenia i plany na przyszłość, moim marzeniem jest mieć viralowego tiktoka, wesprzyjcie mnie proszę w osiąganiu celów noworocznych:
          
          https://vm.tiktok.com/ZNRM7Ed5t/

Awookado1

@ Ettinette_  Spoko, już kolejny jest w produkcji, następnym razem do ciebie zadzwonie
Mag-reply

Ettinette_

@Awookado1 To jest ten moment, w którym płaczę, że nie potrafię ogarniać powiadomień na bieżąco
Mag-reply

Awookado1

@ ClaudeDeVine  Dziękuję serdecznie, na pewno się przyda ❤️
Mag-reply

Awookado1

W duchu dziękowała opatrzności za ten jeden moment trzeźwości, który kazał jej usiąść na ogrodowej huśtawce, a nie ciągnąć Aeliusa do oświetlonego salonu. Gęsty, ciemny mur bukszpanowego żywopłotu był teraz jedyną rzeczą, która oddzielała ich mały, grzeszny świat od publicznej egzekucji towarzyskiej.
          
          https://www.wattpad.com/story/394436309

Awookado1

@ Thesaurus_a  ♡♡♡
Mag-reply

Thesaurus_a

@ Awookado1  Zostawię sobie na lekturę przed snem.
Mag-reply

Awookado1

@ storm_of_fantasy  Zawołam cię jak będzie coś ciekawszego xd 
Mag-reply

Awookado1

Lorelai.
          
          Ta biedna, chorowita dziewczyna, która tylko błagała o pomoc.
          
          I ta sama, która wzięła jej imię i wypisała je na papierze jak wyrok.
          
          https://www.wattpad.com/story/394436309

Yasmeelina

@Awookado1 o, no i się doczekałam :D
Mag-reply

Awookado1

@ RedEdith22  Wena nie dopisuje :(
Mag-reply

RedEdith22

@Awookado1 o pani, w końcu coś dodałaś ;)!
Mag-reply

Ewiniette

Kiedy nowy rozdział, fani czekają 

Ewiniette

@Awookado1  obawiam się, że ja bym poszła w fabułę Lora-bizneswoman, która zostawia rozważania o swojej naturze, zostawia narzeczonego i przejmuje interes ojca, a to chyba nie jest coś, co chcą czytelnicy czytać :(:(:( 
Mag-reply

Awookado1

@ Ewiniette  A napisałabyś mi go? :( 
Mag-reply

Awookado1

A dla Lory ta cisza była torturą.
          
          Czuła, jak żołądek zaciska się w supeł.
          
          Jeśli Euphemia powie "tak" – to koniec.
          
          Zniknie Lorelai Alderich.
          
          A pozostanie tylko potwór.
          
          https://www.wattpad.com/story/394436309

Awookado1

@ Naoffi  Zapraszam, od tygodnia każdy kto chce dostaje pozdrowienie na końcu rozdziału, ale do tej pory tylko Shadow chce :( 
Mag-reply

Naoffi

@Awookado1 uuu, jakoś zagubiłam tę książkę na długo wśród innych na liście, ale ten cytat mega ciekawi
Mag-reply

Awookado1

@ Ettinette_  Na spokojnie, więcej rozdziałów na razie nie wypoce
Mag-reply

Awookado1

Rzekomym powodem zebrania było świętowanie niedawnych wyborów do sejmiku, więc Lora po cichu liczyła, że frekwencja będzie znikoma — ot, kilku najwierniejszych zwolenników, paru sąsiadów, może jeden czy dwóch nadgorliwych mieszczan, którzy pomylili piknik z obowiązkiem obywatelskim.
          
          Jednak gdy tylko przekroczyli bramę, zorientowała się, jak bardzo się myliła.
          
          Pani Delamare, jak się okazało, zaprosiła nie „kilku najbliższych", lecz niemal całe Miralys.
          
          https://www.wattpad.com/story/394436309

Awookado1

Ale... przecież nie mogłam tego zrobić.
          
          Bo przez ten atrament czułam jej rozpacz tak dotkliwie, jakby była moja własna. A chęć do życia tak jakby od zawsze była moją.
          
          Jej prośba nie była dla mnie. A jednak stała się moją odpowiedzią.
          
          Wystarczyło tylko otworzyć drzwi.
          
          https://www.wattpad.com/story/394436309

RedEdith22

@ Awookado1  wpadnę za jakiś czas
Mag-reply

Awookado1

— ...A więc? — zapytał, unosząc wysoko brwi ze zdziwieniem. — ...Czy jesteś prawdziwą Lorelai Alderich?
          
          https://www.wattpad.com/story/394436309

Awookado1

@ RedEdith22  zazdro, mnie ostatnio ktoś w robocie powiedział, że super ze z nimi pracuje, bo ja cały czas jestem w robocie :( muszę coś zmienić w swoim zyciu
Mag-reply

RedEdith22

@Awookado1 o, a ja nie zauważyłam poprzedniego rozdziału xD nie ma to jak być na wyjeździe xD
Mag-reply