BabyFirefly_WWS
Libling Leute!
Dawno mnie tu nie było, prawda?
Jak tam się macie, kochani?
Ja właśnie realizuję jedno z noworocznych postanowień, mianowicie: walka z pracocholizmem:(((
Naprawdę, było tak źle, że wiele osób mi zwróciło uwagę, więc teraz sama chodzę do psychologa (tak, ja, która jestem z wykształcenia socjologiem),i mi to pomaga.
Za dużo na siebie wzięłam i byłam w ciągłym ruchu, a i niestety moje plany o pracy za granicą nie wypaliły...
Wiecie, to nie jest tak łatwo, albo ja rozumuję inaczej.
Zawsze chciałam mieć odłożone na start, wynajem i te sprawy, oczywiście kalkulując wszystko, jak koszty życia codziennego, rachunki, i na czym zaoszczędzić...
Tak, nie jestem typem co wyjeżdża w ciemno, by tylko przewalić hajs:)
Niestety, na razie zostaję w Polsce, i nie wiem kiedy coś się zmieni:)
A ja obiecałam sobie że już nie będę harować po to by szefostwu udowodnić - wierzcie mi - chciałam, i kosztowało mnie to mega stres i niemal cały czas pod telefonem, nawet w domu...
Odezwijcie się kochani, którzy mnie pamiętacie!❤
Valeria_Xyla_Lythia
@BabyFirefly_WWS hejka! Super, że wróciłaś! Mam nadzieję, że uda ci się zrealizować postanowienie noworoczne i znaleźć pracę za granicą. Dużo zdrówka kochana!
•
Reply
chzpbthebest
@ BabyFirefly_WWS hejkaaa!! Super, że wróciłaś, ulubiona autorko . Wierzę, że uda ci się spełnić to postanowienie i życzę dużo dużo siły. Serio wierzę, że z pracą za granicą też się uda!!
U mnie w miarę dobrze, chociaż w 2025 stało się sporo niezbyt miłych rzeczy, ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Również chodzę do psychologa, matching (póki co do tego w szkole). Mój fanfik leży w zapomnieniu, chociaż ostatnio napisałam nowy rozdział!!! Ale w każdym razie, mega się cieszę, że wróciłaś
•
Reply
Juleczka2357
@ BabyFirefly_WWS hejj! wierzę, ze uda Ci się poukładać myśli i trzymam kciuki za noworoczne postanowienie! mam nadzieję, ze uda Ci się znaleźć pracę za granicą
u mnie jakoś żyje jeszcze, kończy się semestr i nauczyciele spamią sprawdzianami, ale daje sobie radę . moj fanfik za to leży gdzieś martwy chyba bo nie pisałam nic od chyba 4 miesięcy
•
Reply