BarbaraMadrowska
Drogie czytelniczki, mam nadzieję że jeszcze mnie pamiętacie. Długo mnie nie było i przyznam- wstyd mi, no ale życie bywa trudne do ogarnięcia w standardowej dobie. Na szczęście wszystko powoli wraca do normy i zaczynam upragniony (i nie ukrywam, cholernie mi potrzebny) 3.miesieczny urlop. Wracam do sił, do zdrowia-nieszczególnie, ale żyć będę, no i wracam do pisania. "Czerwone drzwi" już niedługo zamkną się ostatni raz, ale mam w głowie plan na kilka historii, więc wyczekujcie nowości.
Do zobaczenia ❤️
MarlenaWolk
@ BarbaraMadrowska czekam z niecierpliwością na zakończenie "Czerwone drzwi" jak i na kolejne Twoje książki
•
Reply