Cześć, Croissanciki. Dawno mnie tu nie było, muszę przyznać. Znaczy wchodziłam na Wattpada, ale tylko na kilka chwil, a potem wychodziłam. To był kolejny trudny czas pełen burz w moim umyśle, przez który w ogóle przestałam pisać i dlatego nie pojawił się żaden nowy rozdział właściwie niczego. I niestety, ale jestem prawie pewna, że nie pojawi się przynajmniej do lipca. Generalnie dużo się u mnie dzieje też poza głową, jak to bywa w życiu. Mam nadzieję, że po sesji uda mi się coś naskrobać, choć szczerze powiedziawszy, zastanawiam się, czy kiedykolwiek skończę moje zaczęte książki. Albo czy nie skrócić ich tak, by to wreszcie zrobić. Jeszcze nie podjęłam decyzji, ale męczy mnie to, i pewnie was też. Przepraszam. Wiem, że to niewiele zmienia, ale naprawdę mi głupio. Zwłaszcza że tak dużo was już tu jest. Liczę, że wkrótce się ogarnę, ale kiedy to wkrótce nastąpi... nikt nie wie. W każdym razie chciałam tylko wpaść i dać znać, że żyję, choć nie wiem, kiedy dokładnie tu wrócę na dłużej. Bardzo wam dziękuję, że jesteście i życzę miłego dnia/nocy <3