Hej, hej, hej! Właśnie wstawiłam na mój jakże zacny profil nową książkę, a mianowicie klance pt. "Nothing matters to me, only you". Wiem, że większość moich obserwujących lubuje się w fanfiction z EW ale nawet jeśli nie oglądacie Voltrona to nie martwcie się są to tylko postacie z tego serialu i dwa shipy (nawet nie musicie znać podstaw fabuły). Staram się aby opowiadanie było jak najbardziej uniwersalne. Jest to narazie tylko prolog, co nie zmienia faktu, iż bardzo bym chciała abyście powiedzieli mi w komentarzach czy taka koncepcja się wam podoba, czy mam kontynuować książkę oraz jak tam wasze pierwsze wrażenie. Pozdrawiam was wszystkich cieplutko i serdecznie, a teraz cześć! ❤