Byłam dziś na Czarnej Wdowie i ło cie panie. Rollercoaster emocjonalny na 102, a końcówka rozwala mózg. Polecam
A na mieczach zdech mój nadgarstek, więc ten no tak
tak pojawiają się małe zmianki w paleniu zasad, bo sobie akurat przypomniałam by posprawdzać kilka rzeczy i ten no tak
pisze się kolejny rozdział? tak
powoli? niczym żółw w smole
pojawi się kiedykolwiek? chyba
tak btw, to moje notatki fabularne bawią mnie w cholerę, więc ten no tak
dobrego dnia/nocy/milenium/stulecia/dekady/roku/chrząszcz
Zgadnijcie, który patafian spędzi następne 3 dni w kołnierzu ortopedycznym z całkowitym zakazem używania komputera.
Przez to pisanie Occidendum Elementaris (i czegokolwiek innego, co planuje) opóźni się o najmniej 3 dni
Proszę mi wybaczyć, ale świat widocznie mnie nie lubi i dobija mnie na każdym kroku
Wyobraźcie sobie ten cyrk, kiedy trzeba robić notatki z matmy, co za tym idzie nachylić się nad zeszytem, ale każdy najmniejszy ruch szyją powoduje ból fizyczny porównywalny do bólu psychicznego spowodowanego upadkiem Sherlocka lub śmiercią Iron Mana, a matematyczka oskarża cię o ściąganie bo się nie poruszasz w kamerce, by nie przyprawiać sobie więcej cierpień.
Zdalne, I love you <3
Jeśli ktokolwiek z jakiejkolwiek racji przeczytał Occidendum Elementaris, to mówię, że kontynuacja się już pisze
Nie wiem ile to potrwa, ale na pewno będzie
Ignore User
Both you and this user will be prevented from:
Messaging each other
Commenting on each other's stories
Dedicating stories to each other
Following and tagging each other
Note: You will still be able to view each other's stories.