CNanase

Cześć misie!
          	Ten ostatni rozdział jest tak długi... xddddd
          	Dzisiaj jeszcze nie, ale uprzedzam zawczasu, żeby sobie rezerwować więcej niż zwykle. Pewnie jutro ;))))

CNanase

@fencyklidyna1 nie, miałam zamiar poprawić ją stylistycznie, bo dostrzegam błędy i dodać lub odjąć niektóre sceny, podrasować klimat. Sama historia i główne kanoniczne wydarzenia pozostałyby bez zmian :) Jeśli masz ochotę, możesz zastąpić rozdziały na wattpadzie tymi z ao3 z wyłączeniem ostatniej sceny z ao3, a historia dalej będzie się fabularnie zgadzać :)
Contestar

fencyklidyna1

@CNanase oh rozumiem, czy mogłabyś tylko zdradzić czy wersja paradise na ao3 bardzo miała się różnić od tej, która znajduje się na wattpad?
Contestar

CNanase

@fencyklidyna1 hej, dziękuję za pytanie. Póki co zawiesiłam aktywne prowadzenie profilu na ao3 z powodu braku zainteresowania/czytelników.
Contestar

CNanase

Cześć misie!
          Ten ostatni rozdział jest tak długi... xddddd
          Dzisiaj jeszcze nie, ale uprzedzam zawczasu, żeby sobie rezerwować więcej niż zwykle. Pewnie jutro ;))))

CNanase

@fencyklidyna1 nie, miałam zamiar poprawić ją stylistycznie, bo dostrzegam błędy i dodać lub odjąć niektóre sceny, podrasować klimat. Sama historia i główne kanoniczne wydarzenia pozostałyby bez zmian :) Jeśli masz ochotę, możesz zastąpić rozdziały na wattpadzie tymi z ao3 z wyłączeniem ostatniej sceny z ao3, a historia dalej będzie się fabularnie zgadzać :)
Contestar

fencyklidyna1

@CNanase oh rozumiem, czy mogłabyś tylko zdradzić czy wersja paradise na ao3 bardzo miała się różnić od tej, która znajduje się na wattpad?
Contestar

CNanase

@fencyklidyna1 hej, dziękuję za pytanie. Póki co zawiesiłam aktywne prowadzenie profilu na ao3 z powodu braku zainteresowania/czytelników.
Contestar

CNanase

Cześć misie!
          Rozdział pojawi się w przyszłym tygodniu, wybaczcie.
          Chcę, żebyście mieli jak największą przyjemność z tej książki, więc postanowiłam zrobić sobie krótką przerwę, wzięć oddech i napisać ten rozdział od nowa. Czasem w moim tworzeniu potrzeba dystansu, zwłaszcza jak się trzeba angażować w więcej niż jedną emocjonującą sprawę. Twórczość, przynajmniej u mnie, zawsze na tym cierpi, a za dobrze mi szło z Lost at sea, żeby to zepsuć na sam koniec tylko dlatego, że już niedziela i wiem, że czekacie. Tłumaczę sobie, że nie czekacie tylko na rozdział, ale też na konkretną jakość, którą staram się oferować od samego początku. W pisaniu najbardziej lubię to, że mogę stworzyć i dać komuś coś właśnie takiego: dobrego i satysfakcjonującego. Nie zamierzam robić wyjątków i sobie odpuszczać.
          Mam nadzieję, że zrozumiecie i dacie radę wytrzymać do następnej niedzieli (plz, będzie dobrze ;) )
          Ściskam Was mocno i mocniej!
          xoxo

Buniaka

@ CNanase  kumam i poczekam. Bierz tyle wolnego, ile potrzeba. Też tak robię, gdy siadam np do obróbki zdjęć i w którymś momencie czuję, że post produkcja idzie w złym kierunku :⁠-⁠D
Contestar

CNanase

Cześć, jakby co to ja melduję, że mam 2/3 rozdziału. Dzisiaj dopiszę do końca jedną scenę, jutro drugą i może poprawka. Poprawka może się też przenieść na wtorek, a wtedy to już widzimy się wieczorem. Wybaczcie, muszę oszczędzać oczy (komputer, suche lato i mieszkanie przy trasie szybkiego ruchu, nie polecam T.T).
          Na pocieszenie, a może jako łapówkę (hihihi), wstawiam fragment:
          
          "I te jej oczy, chłodno-zielone, przekrwione od płaczu i bólu, który zadała jej prawda o nim. Jeśli kiedykolwiek wątpił, że jej na nim zależało, ostatnie czterdzieści osiem godzin wystarczyły jako dowód żywego, czystego uczucia. Przekroczyła dla niego Rubikon – ta dzielna, niesamowita dziewczyna.
          To dla niej waliło to serce. Chciało się łudzić, że stanięcie twarzą w twarz z przeszłością wszystko uratuje. Umysł wiedział, że i tak nie będzie się mógł tym przed nią pochwalić – po pierwsze, nie chciała tej znajomości; po drugie, nie było czym. Ale tak należało i jeśli kiedykolwiek los znów postawi ich na tej samej drodze, chciałby chociaż spróbować być jej godzien."
          
          Mam nadzieję, że teraz mi wybaczycie.
          Kocham Was! <3

CNanase

@Buniaka No wytrzymać, oczywiście! Dzisiejszy termin jest całkiem realny! 
Contestar

Buniaka

@ CNanase  No cześć :) No nie wiem, czy wybaczę, nie dość, że nie ma rozdziału, to jeszcze na pokuszenie wrzucasz fragment xD I co ja mam teraz zrobić z tą rosnącą ciekawością, co? :D A tak na serio - do zobaczenia we wtorek :)
Contestar

CNanase

Cześć kochani! Przykro mi, ale rozdziału dzisiaj nie będzie :(
          Pojawi się wyjątkowo w tygodniu. Mam nadzieję, że dobra pogoda wynagrodzi jakoś brak wieczoru z "Lost at sea". Życzę wszystkim dobrego dnia!

Buniaka

@ CNanase  Luzik arbuzik. Poczekamy 
Contestar

msbadillusion

Wybaczamy <3 Czekamy cierpliwie!
Contestar

vnchoos

Cześć, jestem fanką paringu sasusaku. Bardzo spodobało mi się Twoje opowiadanie Paradise 
          Sama również piszę, dlatego chciałabym Cię zaprosić do siebie na zakończoną już opowieść „Ostateczny wybór”. Jest to opowieść o sasusaku irl, w szkolnych czasach. Napotykają przeciwności na swojej drodze i muszą się z nimi zmierzyć. 
          Za niedługo pojawi się też druga część, dlatego zapraszam do sprawdzenia  
          Mam nadzieję, że się spodoba!

CNanase

Sakura nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Like, mam plan na scenę i mogę go sobie wsadzić, bo typiara wybiera „Nope.” mood i robi coś zdecydowanie lepszego 
          ✨ what a wild bitch ✨